
Mam na imię Marta,
od zawsze mieszkam w Tychach i tutaj prowadzę niewielką autorską pracownię ceramiczną, gdzie lepię wszystko, co 'mi się wymyśli' i co mi się chce. Czasami to klasycznie filiżanka czy patera, ale czasami bywa też np. kura. Albo cytryna:)
Skąd się wzięłam? Zaczęło się jak zazwyczaj - od klasycznego zmęczenia materiału - po kilkunastu latach pracy w korporacji postanowiłam zmienić swoje zawodowe życie - zdecydowałam się na dość duży krok, a nawet skok - zrezygnowałam z pracy na etacie i otworzyłam w sierpniu ubiegłego roku pracownię ze sklepem - galerią. To moja własna kreatywna przestrzeń, gdzie powstają piękne, niepowtarzalne prace. I nie mówię tu tylko nieskromnie o sobie - podczas warsztatów spod nieznających wcześniej gliny rąk wychodzą prawdziwe cacka:) Zajrzyj do mnie, sprawdź do czego Ty jesteś zdolna/y albo pokochaj coś, co ja stworzyłam
Mam nadzieję, że prędzej czy później - do zobaczenia,
Marta
Dziękuję, że tu zajrzałaś/eś.